Choć na początku byli bardzo spięci,  to w sumie to był bardzo fajny rodzinny ślub w stylu rustykalnym.
Najfajniejszy moment to kiedy oboje zaniemówili na swój widok, kiedy z emocji Paulina nie potrafiła ozdobić butonierki Łukasza. Ceremonia w uroczym kościele no i ulubiony moment z przyjęcia, czyli tort w 5 smakach, do dziś żałuje, że nie zdążyłem spróbować każdego z nich.

 

Share this story
Back to portfolio